I co Nasz Czcigodny
Rejtanie
Były Senatorze
Naszej Najjaśniejszej Rzeczypospolitej
Ów wypadek w gospodarstwie
Z Twoją Zoją
Jakże bardzo przydał się
Twoim wszystkim wrogom
Jakże z miejsca
Uderzyli w Ciebie
Z całą nienawiścią
Z całą mocą
I Policja i Prokuratura
I Sąd
I ta armia pismaków
Li tylko czekająca
Na każde skinienie
Gazeta Wyborcza
TVN i Polsat
Sławomir Nowak
To nie ich temat
Tomasz Grodzki
To nie ich temat
Włodzimierz Cimoszewicz
To nie ich temat
Lecz to co robią
To też nie jest dziennikarstwo
To fornale na folwarku
Jaśnie Herr Donalda Tuska
I tu na tym dworze
Kto jeszcze lojalny
Ten jeszcze się trzyma
Ten je prosto z ręki
Za swoim chlebodawcą
Usłużnie nosi buty
I w butach nosi słowa
Z dziennikarstwem to jednak
Nie ma nic wspólnego
I takie są te tuskowe media
Prawdy w nich za grosz
Nasz Czcigodny Senatorze Rejtanie
I na Ciebie ruszyła ta cała wataha
Owi zagonowi tuskowi pyskacze
I tacy policjanci
I taki prokurator
I takiż sędzia
Z góry mający dyspozycję
Kogo oczerniać
Kogo zniesławiać
Kiedy i za co
Wystarczy li tylko
To skinienie
Kiedy za sznurek
Pociągnie guru
I tyle do powiedzenia
Za tych tuskowych dyktatorskich rządów
Ma obywatel
Tu wszystko
Na modłę Putina
W wykonaniu Łukaszenki
Tylko patrzeć
Tylko chwila
Jak z hukiem runie
Ta unijna pełna zdrady
Wieża Babel
Ilu już prawych ludzi
Zagonili do więzienia
W klimacie ich
Stalinowskich oskarżeń
Ilu już swoich wypuścili na wolność
Same niewiniątka
Nietykalni
Nadzwyczajna bolszewicka kasta
I Ciebie
Nasz Czcigodny Rejtanie
Były Senatorze
Naszej Najjaśniejszej
Rzeczypospolitej
Za nieszczęśliwy wypadek
W gospodarstwie
Zapędzili do więzienia
Na bezwzględne trzy miesiące
Na cały świat okrzyczawszy pierwej
Że jesteś katem
Że jesteś mordercą
Ci co mogli Tobie pomóc
By w owym dniu
Szczęśliwie Twoją Zoję
Doholować do domu
Ci kręcili filmiki
Robili spektakl
Od razu powiadamiali
Policje Prokuraturę i Sąd
Zacierając z radości ręce
Jaki zaraz będzie cyrk
Jakie za to profity
Otrzymają od guru
Jak łatwo do góry nogami
Dzięki tej sytuacji
Odwrócą Twój cały Los
W życiu publicznym
Utrącając Ciebie
Przynajmniej na jakiś czas
Prawda i Sprawiedliwość
Są po Twojej stronie
Bo nigdy nie znoszą
Słowa kant
Stanisław Józef Zieliński
22. 07. 2024
Komentarze
Prześlij komentarz