I
Godność Człowieka
I
tyle znaczy słowo Obywatel
W
tej Naszej Polsce
I
tyle znaczy słowo Człowiek
I nagle dopadają
auto którym
Udajesz się
Na rozprawę
do Sądu
Jest to
właściwie
Na terenie
Sądu
Łapią Ciebie
za kark
I dosłownie
z tego auta wywlekają
Do jakiegoś
czarnego auta limuzyny
I idzie w
świat że jesteś zatrzymany bo
Był za Toba
list gończy
I ów list
gończy I to zatrzymanie
W tak
brutalny sposób
Wszystko to
nijak ma się
Do
poszanowania prawa
I zaraz
sprzedajne media
Powtarzają w
kółko
Był za byłym
senatorem
List Gończy
Przecież nie
było daty
Stawienia
się do odbycia kary
Kto tu więc
stosuje
Prawo z buta
Nikt z
mediów tego
Faktu nie
uwzględnia
Wszyscy
podają tę samą formułkę
Za byłem senatorem
był list gończy
Sam nie
stawił się
A ja pytam
jakże miał stawić się
Gdy wprawdzie
wyrok zapadł ale
Ustalonej
daty odbycia kary
Takiej
informacji
Zupełnie nie
było
Któż tu więc
Nie dopełnił
swoich powinności
Za wszystkie
błędy Sądu
Płaci jednak
skazany
A media i
tak podadzą
Rację Sądu
I Sąd na
rozprawie
Podaje
nieprawdę
Twierdząc że
rozprawa
Zostaje
przełożona bo
Waldemar
Bonkowski
Nie stawił
się na rozprawę
Stawiłby się
gdyż tuż
Przed samym
Sądem
Przez Policję
Nie był
zatrzymany
Bo rzekomo list
gończy
Jeśli nie było
daty
Stawienia
się
Do odbycia
kary
Skąd nagle
list gończy
I jesteś
potraktowany
Jak
zbrodniarz największy
I napadli na
Ciebie w aucie
Pełni i buty
i chamstwa i arogancji
Pełni
pogardy wobec człowieka
Gdyby to
miało miejsce
W Anglii we
Francji
W Szwecji
czy Norwegii
Zapewne do
auta podszedłby policjant
I by
powiedział
Jest Pan
zatrzymany
Bo jest za
panem list gończy
Już do
rozprawy
Zapewniamy
Panu
Naszą
policyjną asystę
I dalej Sąd
postanowi
Czy ma Pan
dozór elektroniczny
Który bezspornie
należy się
Za takie nieumyślne
przewinienie
Albo już zostanie
Pan zatrzymany
Do odbycia
zasądzonej kary
Tyle i aż
tyle
Czy to takie
nienormalne
Czy to takie
trudne
Waldemar
Bonkowski
Były Senator
RP
Przez lata
Człowiek
Dobrej Zmiany
I entuzjasta
wszystkiego co
Dobre dla
Polski
Nie jest
pozbawiony praw
Ani publicznych
ani obywatelskich
Winien więc
być także przez Policję
Traktowany w
majestacie prawa
Jako prawy
obywatel
A nie
jak gangster
Wypadek
który przytrafił się
To nie
celowe morderstwo
Swojego
pupila ale
Wypadek w
gospodarstwie
Wypadek
niechciany
Jakże sam
boleje nad tym że
Stracił
swojego Przyjaciela
Swojego
Pupila która ozdobą
I strażnikiem
była
I Twojej
Zagrody
I Twojego
Pola
Twoja
wszędobylska
Niezawodna
Zoja
Stanisław
Józef Zieliński
7.07.2024
Komentarze
Prześlij komentarz