Zasłynęli w całym kraju
Zasłynęli w całym kraju W całym kraju Przede wszystkim Za lenistwo i niedbalstwo I potworny tumiwisizm Umoczyli nawet wójta Bo nie ruszył Nawet palcem A i lekarz weterynarii Także tu nigdy Nie zajrzał I tak bieda Aż trzeszczała A i głód zaglądał W oczy Ani koca Ani kołdry Betonowe legowisko Ściany metalowe kraty Szron na wąsach I na sierści Jedno wielkie dygotanie Ile padło z głodu z zimna To tu największa tajemnica I nikt za to Nie odpowie W Sobolewie na Mazowszu Miał być azyl I dla wszystkich tutaj piesiów Na przetrwanie Pewna szansa I choć były i pieniądze To niestety Miast azylu Była tylko wykańczalnia W Sobolewie na Mazowszu Od lat rządzą sami swoi A więc ręka rękę kryje I na dobranoc I na dzień dobry Biednych sto pięćdziesiąt piesków W głodzie zimnie poniewierce Betonowe legowiska Ściany boksów Same metalowe kraty W Sobolewie na ...